5 błędów z hostingiem, które widzę u firm w Wielkiej Brytanii

5 błędów z hostingiem, które widzę u firm w Wielkiej Brytanii

Kiedy przejmuję strony internetowe nowych klientów, bardzo często widzę te same problemy z hostingiem.

Niektóre z nich są drobne, ale inne potrafią powodować wolne działanie strony, problemy z e-mailami albo nawet zniknięcie strony z Google.

Oto pięć najczęstszych błędów, które spotykam.

1. Hosting kupiony tylko dlatego, że był najtańszy

Hosting za kilka funtów rocznie często oznacza przepełnione serwery i wolne działanie strony.
Strona ładuje się wolniej, a użytkownicy po prostu ją zamykają.

2. Brak kopii zapasowych

Wbrew temu, co wielu właścicieli stron myśli, nie każdy hosting robi automatyczne backupy.
Jedna awaria lub aktualizacja WordPressa może spowodować utratę strony.

3. Brak wsparcia technicznego

Wielu klientów trafia do mnie po tym, jak przez kilka dni próbowali skontaktować się z supportem.
Automatyczne odpowiedzi to nie jest pomoc, gdy strona firmy przestaje działać.

4. Źle skonfigurowane e-maile

Częsty problem: wiadomości trafiają do spamu lub w ogóle nie dochodzą.
To nie tylko kwestia reputacji domeny, ale często złej konfiguracji serwera.

5. Strona działa… ale bardzo wolno

Wolna strona to jeden z najczęstszych powodów spadków w Google.
Dzisiaj hosting powinien mieć m.in.:

  • CDN
  • szybkie dyski NVMe
  • cache serwera
  • optymalizację WordPress

Podsumowanie

Hosting to fundament strony internetowej.
Jeżeli jest słaby, nawet najlepsza strona będzie działała źle.

Jeżeli masz wrażenie, że Twoja strona działa wolno albo coś nie działa tak jak powinno — czasem wystarczy przenieść ją na dobrze skonfigurowany serwer.

Więcej informacji o hostingu i wsparciu technicznym znajdziesz tutaj:
https://sarra.uk

Według wytycznych Google szybkość ładowania strony ma wpływ na jej pozycję w wynikach wyszukiwania.

Link do:

https://developers.google.com/speed/docs/insights/v5/about